Drugie śniadanie


W okresie szkolnym nieco inaczej funkcjonuje organizacja żywienia naszych pociech. O ile w przedszkolu zapewniono dzieciom 3 posiłki w ciągu dnia, o tyle w szkole dostępny jest zazwyczaj jeden – obiad. Dlatego tak ważne jest to, aby dziecko zabrało ze sobą posiłek 🙂

Jaką wybrać śniadaniówkę? Przede wszystkim taką, która podoba się dziecku 🙂 Na pewno musi być lekka oraz bezpieczna. Co znaczy bezpieczna? Bez BPA, PCV, ftalanów i ołowiu. U nas we wszystkim dominują zwierzątka, więc wybrana została śniadaniówka z liskiem. Spełniła wszystkie nasze wymagania i oczekiwania. Jest lekka (208g), bezpieczna, nieduża, łatwo się otwiera i zamyka, dolną część można myć w zmywarce 🙂

Mając wybraną śniadaniówkę trzeba pomyśleć co do niej wsadzić 🙂 Najważniejsze aby było to to, co dziecko lubi i może jeść. Jeśli występuje alergia to z przyczyn oczywistych produktów takich unikamy. Dlatego w naszej śniadaniówce nie będzie jabłek, kiwi i brzoskwiń ze względu na reakcje krzyżowe z brzozą.

Dziecko w wieku szkolnym powinno zjadać 4-5 posiłków dziennie. Pierwsze śniadanie powinno zjeść w domu. Drugie śniadanie zazwyczaj jest jedzone w szkole, chyba, że dziecko chodzi do szkoły na zmiany. Wówczas istotnym posiłkiem spożywanym w szkole będzie podwieczorek. Obiad w zależności od sytuacji będzie zakupiony i spożywany w szkole lub spożywany w domu. Ostatni posiłek jakim jest kolacja będzie spożywany w domu lub poza nim, ale najczęściej z rodziną.

Niezależnie od tego czy dziecko będzie chodziło na ranną zmianę czy na popołudniową, posiłek ze sobą musi zabrać. Powinien on być wartościowy i dostarczać co najmniej 10% całodziennego zapotrzebowania energetycznego.

Posiłek spożywany w szkole powinien być tak skomponowany, aby spełnił kilka zasadniczych funkcji:

  • dostarczyć białka i dobrych jakościowo kwasów tłuszczowych,
  • dostarczyć węglowodanów złożonych, aby umożliwić stopniowy wzrost stężenia glukozy we krwi i utrzymywanie się go przez dłuższy czas na poziomie optymalnym do prawidłowego funkcjonowania mózgu,
  • poprzez wypicie odpowiedniej ilości wody uzupełnić jej ewentualne braki w organizmie, szczególnie po zajęciach sportowych,
  • dostarczyć adekwatną do zapotrzebowania ilość witamin i składników mineralnych, szczególnie ważnych w procesie intensywnego myślenia- witamin z grupy B oraz magnezu i żelaza.

Jeśli posiłek nie spełni wyżej wymienionych funkcji, to u dziecka pojawią się objawy głodu i stan odwodnienia. Obniżą one zdolność koncentracji i uwagi oraz zdolność zapamiętywania wiedzy przekazywanej na lekcjach. Nasili się uczucie zmęczenia, drażliwość a nie o to przecież chodzi.

Dlatego chciałam pokazać jak taki posiłek odpowiednio skomponowany może wyglądać. Zawiera produkty, które córcia lubi, i wiem, że je zje.

W śniadaniówce po lewej stronie mamy:

  • 2 kromki pieczywa pszennego pułtuskiego – jest na zakwasie, nie ograniczy przyswajania żelaza. Proponuję go mrozić po zakupie, i po rozmrożeniu mamy więcej frakcji nierozpuszczalnej, czyli tzw. skrobię oporną, która zachowuje się jak błonnik (węglowodany w tym błonnik, białko, witaminy z gr B)
  • olej rzepakowy (NNKT)
  • serek biały (białko)
  • sałata (błonnik)
  • kilka sztuk winogron ciemnych (węglowodany, witaminy w tym antyoksydanty)
  • marchewka do chrupania ( węglowodany w tym błonnik, witaminy)
  • papryka żółta (węglowodany w tym błonnik, witaminy)
  • batonik z owocami goji i figami (węglowodany, witaminy, składniki mineralne)

Taki zestaw pokrywa całodzienne zapotrzebowanie energetyczne w 25%. Dlaczego nie w 10% jak w zaleceniach? Ponieważ wiem, że na pierwsze śniadanie nie zje zalecanych 25% 🙂 Poza tym w szkole jest się “bardziej głodnym” niż w domu.

Drugi zestaw – ten po prawej stronie zawiera:

  • 2 kromki pieczywa pełnoziarnistego ( węglowodany w tym błonnik, białko, witaminy z grupy B, składniki mineralne)
  • olej rzepakowy (NNKT)
  • pasta migdałowa (NNKT, składniki mineralne)
  • sałata (błonnik)
  • winogrona (węglowodany)
  • marchew do chrupania (węglowodany w tym błonnik, witaminy)
  • papryka czerwona (węglowodany w tym błonnik, witaminy)
  • czekolada gorzka (węglowodany, magnez)

Ten zestaw również pokrywa 25% dziennego zapotrzebowania energetycznego.

Jak widać marchewka i papryka to “must have” 😉 U Was takim “must have” może być zdecydowanie coś innego.

Uzupełnieniem tego będzie oczywiście woda 🙂 Najlepiej z bidonu, aby ograniczyć zużycie butelek plastikowych.

Powodzenia w nowym roku szkolnym 🙂

Mama pierwszoklasistki 🙂